Boże Narodzenie jest ściśle związane z życiem niemal każdego człowieka. Zapach choinki, uroczysta kolacja i wspólne kolędowanie w gronie najbliższych kojarzą się nam najczęściej z dzieciństwem, przywołują atmosferą rodzinnego domu. Wydawałoby się więc, że wszystko jest tu wiadome i nie wymaga objaśnienia. Trzeba jednak pamiętać, że obrzędowość Bożego Narodzenia kształtowała się w ciągu wielu stuleci. Praktyki i elementy dawnych pogańskich świąt splatały się ze zwyczajami chrześcijańskimi wprowadzonymi po chrystianizacji przez Kościół. Wraz z chrześcijaństwem do języka naszych przodków weszły wywodzące się z łaciny słowa: adwent, wigilia, kolęda, opłatek. Spróbujmy przyjrzeć się bliżej tym określeniom, które znalazły trwałe miejsce w naszej polskiej tradycji.
Przegląd terminów związanych z Bożym Narodzeniem zaczniemy od adwentu - czasu skupienia, postu i modlitwy. Łacińskie słowo adventus oznacza "przyjście, przybycie, nadejście"". W starożytnym Rzymie określano w ten sposób przyjazd dygnitarza państwowego (najczęściej cezara) po oficjalnym objęciu urzędu lub - w sferze religijnej - uroczyste przybycie bóstwa do świątyni. W chrześcijaństwie termin adventus stał się klasycznym wyrażeniem na oznaczenie przyjścia Chrystusa, chociaż w V w. n.e. na oznaczenie czasu przygotowania do Narodzenia Pańskiego spotykamy również i inne określenia: ante natale Domini - przed narodzeniem Pana lub adventus Domini - nadejście Pana.
Pierwsze ślady obchodzenia adwentu spotykamy w IV w. między innymi w liturgii galijskiej i hiszpańskiej. Adwent trwał wówczas 3 tygodnie, łączył się z postem pokarmowym i licznymi praktykami ascetycznymi. Obecnie adwent obejmuje 4 kolejne tygodnie, począwszy od pierwszej niedzieli po uroczystości Chrystusa Króla, do pierwszych nieszporów Bożego Narodzenia. Jest to czas przygotowania wiernych do uroczystości Narodzenia Pańskiego. W okresie tym Kościół poprzez rekolekcje przypomina wiernym podstawowe prawdy wiary chrześcijańskiej.
Punktem kulminacyjnym przeżyć adwentowych w rodzinach chrześcijańskich jest wigilia Bożego Narodzenia. Nazwa wigilia wywodzi się z łacińskiej terminologii wojskowej i oznacza "wartę, nocną straż żołnierzy". Wigilie znane były już w Starym Testamencie. Izraelici obchodzili je przed każdą uroczystością, szczególnie przed szabatem. Było to przygotowanie do świątecznego odpoczynku. Łacińską nazwę wigilia przejął Kościół rzymskokatolicki; w tym znaczeniu wigilia nie ma już charakteru straży - tylko czuwania w oczekiwaniu na moment narodzin Jezusa. Odrębne obrzędy i rytuały religijne dnia wigilijnego wprowadzono do liturgii Bożego Narodzenia prawdopodobnie już w VI w. n.e.
Tradycja rodzinnej, uroczystej wieczerzy jest dzisiaj bardzo mocno zakorzeniona w polskich domach. Obyczaj ten zauważono i opisano już w XVII w., choć przypuszcza się, że był praktykowany dużo wcześniej. Wieczerza wigilijna różni się od innych biesiad świątecznych czasem rozpoczęcia - dawniej rozpoczynano ją wraz z ukazaniem się na niebie pierwszej gwiazdy, przypominającej o Gwieździe Betlejemskiej. Tradycyjnie jest to posiłek postny, składający się z kilku lub kilkunastu dań, który przebiega w uroczystej, poważnej atmosferze. Przy stole wigilijnym zostawia się zwykle wolne miejsce dla dusz zmarłych członków rodziny lub niespodziewanego gościa.
Wieczerzę wigilijną rozpoczyna typowo polski zwyczaj dzielenia się opłatkiem. Nazwa opłatek pochodzi od łacińskiego słowa oblatum - "dar ofiarny"" i oznacza rodzaj chleba z mąki pszennej i wody, sporządzanego w formie bardzo cienkich płatków. Sam fakt dzielenia się chlebem w postaci opłatka był znany od początków Kościoła. Nie miał on jednak żadnego związku z okresem Bożego Narodzenia, raczej bezpośrednio odnosił się do Eucharystii. Znano bowiem zwyczaj błogosławienia chleba i spożywania go jako rodzaju komunii duchowej. Te pobłogosławione chleby zwano eulogiami. Dzielono się nimi wyrażając wzajemną miłość, życzliwość, przynależność do tego samej gminy chrześcijańskiej. Dopiero w średniowieczu pojawił się rodzaj pieczywa, którego forma przypomina dzisiejsze opłatki. Opłatki zawierały symbole religijne i ornamenty roślinne oraz scenki z narodzin Jezusa. W niektórych regionach Polski opłatkiem obdzielało się gospodarskie zwierzęta, uważając, że tak wielkiego święta powinny dostąpić wszystkie stworzenia. Dzielono się także symbolicznie z duszami zmarłych, składając opłatek na dodatkowym talerzu stawianym na wigilijnym stole. Najważniejszym przesłaniem tego zwyczaju jest pojednanie; dzieląc się opłatkiem składamy sobie życzenia, zapominamy o urazach, wybaczamy winy.
Nierozłącznym elementem Świąt Bożego Narodzenia jest wspólne śpiewanie kolęd. Dzisiaj nazwa kolędy kojarzy się przede wszystkim z pieśniami o tematyce bożonarodzeniowej lub odwiedzinami duszpasterskimi odbywanymi w tym okresie we wszystkich parafiach polskich. Określenie kolęda wywodzi się z tradycji rzymskiej. Pierwszy dzień każdego miesiąca nosił nazwę calendae. Szczególne znaczenie miały calendae styczniowe, kiedy to konsulowie prawnie obejmowali swój urząd w całym imperium rzymskim. Po reformie kalendarza zatwierdzonej przez Juliusza Cezara (stąd "kalendarz juliański"), pierwszy dzień stycznia uznano za początek roku administracyjnego. W Rzymie obchodzono to szczególnie uroczyście, odwiedzano się wzajemnie, obdarowywano podarkami, śpiewano okolicznościowe piosenki.
Wraz z przyjęciem chrześcijaństwa zwyczaje te stopniowo powiązano z początkiem rachuby nowego czasu - "nowej ery", czyli narodzin Chrystusa. Kościół katolicki zniósł stary, pogański zwyczaj obchodzenia "kalend", zachowała się jednak tradycja śpiewania pobożnych pieśni, sławiących narodziny Chrystusa, odwiedzanie się w domach, kupowanie świątecznych podarunków.
Trudno dziś ustalić dokładnie czas, kiedy pierwsze kolędy pojawiły się w Polsce. Najdawniejsze, które znamy, pochodzą z wieku XV, a najpopularniejsza z nich to kolęda Anioł pasterzom mówił. Kolędy nigdy nie poszły w zapomnienie, przekazywano je z pokolenia na pokolenie. Kiedy wynaleziono druk, drukowano je a zbiory takich kolęd nazywano kantyczkami - od łacińskiego słowa cantare "śpiewać". Kolejne wieki przyniosły nowe kolędy, a największy ich rozkwit datuje się na wiek XVII i XVIII. Niektóre kolędy autorskie znane są do dziś: Przybieżeli do Betlejem pasterze J. Żabczyca, Bóg się rodzi F. Karpińskiego. Jednak kolędy powstawały też dzięki twórcom anonimowym, tłumaczono je najczęściej z łaciny lub z języków krajów sąsiedzkich.
Zasadniczym punktem wszystkich zwyczajów powiązanych z obchodami przyjścia Chrystusa na świat jest pasterka - uroczysta msza św. odprawiana w kościołach całej Polski w noc Bożego Narodzenia. Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa pastor - "pasterz" i związana jest z legendą o wezwaniu pasterzy do Groty Betlejemskiej. Warto zaznaczyć, że od tego samego słowa pochodzi pastorałka - kolęda o narodzeniu Chrystusa.
Przez wieki wiele zmieniło się w obrzędowości Bożego Narodzenia. Jednak do dziś jest to święto obchodzone bardzo emocjonalnie, bez względu na światopogląd czy przekonania religijne, a słowa: adwent, wigilia, opłatek zajmują trwałe miejsce w naszej polskiej tradycji.